CMUJ Kraków / Opinie (3)

Odsłony: 862
Andrzej

 Ja mogę (niestety) negatywnie wypowiedzieć się na temat stomatologii na UJ. Pierwsze 3 lata są przeładowane materiałem ogólnomedycznym, stomatologię tak naprawdę zaczyna się na 4 roku i jest to za mało czasu, żeby przygotować się dobrze do LDEKu. Na zajęcia przedkliniczne musieliśmy sami kupić sobie sprzęt (koszt około 600 zł), a jak chcieliśmy kupić używane, to asystenci twierdzili, że na takich się nie nauczymy i kazali kupić nowe.

Największym minusem tej uczelni jest ortodoncja: uczymy się z książek Proffit Tom 1 i 2 (to są książki, które obowiązują do specjalizacji), ale nie mamy pojęcia o podstawach i niestety w wakacje trzeba nadrobić 3 książki, które obowiązują do ldeku (raczej awykonalne).

Poza tym na zajęciach asystuje się i sprząta po lekarzach. Minusem jest również niechęć przekazywania wiedzy przez asystentów - nie chcą umawiać pacjentów na leczenie kanałowe czy ekstrakcje zębów oraz na pytania odpowiadają, że już to powinniśmy umieć. Na protetyce można zrobić jakąś protezę, ale to zależy jak się poszczęści, od jednej do pięciu w ciągu dwóch lat. Na periodontologii robi się skalingi przez dwa lata. Atmosfera nie jest najlepsza, asystenci generują dużo stresu (oczywiście nie wszyscy, ale większość lubi się wyżyć). Ogólnie uważam, że za mało jest praktyki na tych studiach, a za dużo zapamiętywania klasyfikacji i innych rzeczy raczej nieprzydatnych w przyszłej pracy lekarza dentysty. Z plusów mogę powiedzieć, że sprzęt jest dość nowoczesny, ale często grupy anglojęzyczne dostają lepsze kompozyty i narzędzia od nas. Raczej nie wybrałbym tej uczelni ponownie.

Komentarze obsługiwane przez CComment

Kategoria: